Za
oknem szaro i deszczowo, a u mnie słońce i niesamowity upał, gdzie
stąpanie bosą nogą po piasku momentami wydaje się niemożliwe.
Niestety, nie jest to relacja z wyjazdu w tropiki, bo na taki póki co
nie mam szans, ale wspomnienie z wakacyjnych wypadów nad
podwarszawskie jezioro.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moda. Pokaż wszystkie posty
środa, 11 listopada 2015
wtorek, 6 stycznia 2015

niedziela, 7 grudnia 2014
wtorek, 2 grudnia 2014
piątek, 15 sierpnia 2014
niedziela, 27 lipca 2014
poniedziałek, 23 czerwca 2014
Ostatnio
rzadko jestem na blogu, ale to u mnie dość normalne zjawisko.
Chociaż ostatnio nie do końca związane z pracą, bo może i
znalazłabym chwilę, żeby pozaglądać na blogi i coś napisać,
ale pewna sprawa nie daje mi spokoju strasznie „zamula” myśli.
Niestety muszę się jakoś z tym uporać, wyciągnąć wnioski na
przyszłość i żyć dalej. Chociaż to będzie baaaardzo droga
lekcja zarówno pod względem emocjonalnym, jak i niestety
materialnym. A zawsze wydawało mi się, że mam dobrą intuicję,
niestety tym razem zawiodła, oby ostatni raz.
poniedziałek, 19 maja 2014
Ostatnie
dni, a w zasadzie pogoda w ostatnich dniach, chyba wszystkim dały w kość. Zimno, deszczowo, pochmurno, burzowo. Na
sama myśl o robieniu zdjęć podczas deszczu dostawałam gęsiej
skórki. Chociaż czasowo też pewnie byłoby trudno. I wpadł mi do
głowy pomysł, żeby pokazać Wam mnie w niedzielnej wersji domowej.
Na ulicę już się tak nie ubiorę, ale w domu? Dlaczego nie?
Zwłaszcza, że cały tydzień spodnie, spodnie, spodnie i jakiś
czas temu zauważyłam, że na co dzień bardzo brakuje mi strojów
bardziej kobiecych...dlatego nadrabiam to podczas weekendów.






.jpg)
