wtorek, 19 sierpnia 2014

Black Red White Blue

   13:22                 16 komentarzy
Dzisiejszy wpis powinien zaczynać się od słów: Ostatni weekend spędziliśmy na morzem... jak widać według nas morze wygląda tak :)




Ale tak to w życiu bywa... co prawda zarezerwowaliśmy sobie czas, nawet nocleg, ale kiedy weszłam na stronę z 16 dniową pogodą (jak już wiecie, a dla tych  co nie wiedzą tu , od jakiegoś czasu staram się przed wyjazdem sprawdzać prognozę pogody.
W zamian za to... zrobiliśmy sobie wczasy w domu... codziennie po 3 godziny czasu tylko dla siebie, ja swój...spędziłam na blogach :) Wreszcie udało mi się nadrobić trochę zaległości i przejrzeć moje ulubione, a przy okazji odkrywałam kilka nowych :)
Poza tym trochę pospacerowaliśmy, tak rodzinnie i bez pośpiechu... odkrywam uroki życia  bez pracy...
A Wy jak spędziliście długi weekend?













Bluzka, torebka – Guess, spodnie – Pepe Jeans, Kardigan – Vubu, szpilki _ Dea Shop

Od jutra zaczynam :)

https://www.youtube.com/watch?v=g0XGm8GpPYs




16 komentarzy:

  1. Pomysł ze sprawdzaniem pogody zaiste niezły;chyba;że zaklepuje się noclegi w styczniu i potem czyta się bezradnie prognozę pogody-i człowiek liczy;że "aż tak źle" nie będzie.Niestety czasem jest i my mieliśmy Zakopane pernamentnie w deszczu skąpane i ciągle wodą Zalane ;-)).
    Natomiast co do stylizacji i linku-z czego Ty zgraboto chcesz się odchudzać? ;-)!

    OdpowiedzUsuń
  2. Prognozy zaczęłam sprawdzać, jak zabrałam wiosenne ubrania, a tam gdzie pojechałam było tylko +3! Więc od tamtej pory...przezorny zawsze ubezpieczony. Mi chyba nie grozi, póki co, rezerwacja noclegów kilka miesięcy wcześniej, a nawet kilka tygodni, 3-4 dni to już rekord. A jakie zadowolenie, że jeszcze się udało :) Ale zwykle wyjazdy z "niespodzankami" sa najmilej wspominane i o nich się nie zapomina.
    Co do linku...wstydzę się powiedzieć :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne buty ! Ty to potrafisz odpoczywać ;);) Hahaha pewnie tez siedziałabym częściowo na blogach ;);)
    Ja tez sprawdzam prognozy na iPhonowej pogodynce. Ale i tak byśmy pojechali ... Deszcz nam nie straszny . W końcu w Lux to norma ;) ze leje ....
    A poza tym , tak :):) ja mam 35 dni urlopu w roku , praca w warunkach szczególnych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My stwierdziliśmy, że przełożymy ten wyjazd, wg prognoz w ostatni weekend powinno być w miarę ciepło +26 st. nad morzem. Poza tym będąc tam chcieliśmy odwiedzić rodzinę, a cześć była we Włoszech. Mam nadzieję, że w końcu wyjedziemy. Mój mąż lubi deszczową pogodę, ja tak średnio.
      Praca na etat, ma swoje lusy, masz urlop i korzystasz, a u nas zawsze jest coś ważniejszego niż urlop. Ja (na razie) nie narzekam, ale mąż czasami już zaczyna mieść dość.

      Usuń
  4. Pogoda lubi robić psikusy ale warto obserwować na jakieś pogodynce... super wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ooo i komentarz przepadł... ok napiszę to co najważniejsze było w poprzednim, świetnie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajne buty:)

    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Można i tak:)) jak się nie ma co się lubi....
    Fajny zestaw, buty Wow!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z perspektywy czasu nie było tak źle, trochę sobie odpoczęliśmy od życia w ciągłym biegu... Oj, chyba się starzeję, skoro tak mówię :)

      Usuń
  8. Bardzo ładnie. Podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kazdy urlop dobry, jak dobrze wykorzystany - w sensie - wypoczety, nawet ten w domu :) w spodniach tez cudnie wygladasz! coz, zgrabnemu we wszystkim zgrabnie. Moje ulubione kolorki, a te czerwone szpilki dodaja smaczku stonowanej calosci :)

    OdpowiedzUsuń

Gdy zostawisz swój komentarz na pewno do Ciebie zajrzę, a jeśli dodasz mnie do obserwowanych sprawisz mi tym przyjemność, a ja się odwdzięczę.

Czasami praca nie pozwala mi przez kilka dni, a nawet tygodni zaglądać na bloga, zatem proszę o wyrozumiałość:)